Epigrafika Majów

Coba panel 7
Coba, panel 7 z boiska do pitz (pok-ta-pok) (fot: P.A. Trześniowski 2020)

Mezoameryka, epigrafika Majów, archeologia Majów, glify

Epigrafika jest dziedziną, która poczyniła wielkie zasługi dla archeologii Majów, transformując ją z prehistorycznej w archeologię historyczną, przynajmniej w odniesieniu do okresu klasycznego, dla którego coraz sprawniej odczytujemy inskrypcje. Epigrafika Majów stała się prężną i samodzielną dyscypliną, która, niestety, czasem zbyt mocno oddala się od archeologii. Badacze mają tendencje do pomijania stanowisk archeologicznych pozbawionych inskrypcji, z uwagi na znacznie mniejszą ilość informacji, jakie można uzyskać wyłącznie w procesie interpretowania danych archeologicznych, pochodzących bezpośrednio z wykopalisk.

Epigrafika Majów Coba
Panel z boiska do pitz (pok-ta-pok) w Coba, który może zawierać przełomowe informacje na temat przeszłości miasta oraz jego związków z dynastią Kaanul, który po dziś dzień nie doczekał się recenzowanej publikacji (fot: P.A. Trześniowski 2020)

Dobrym przykładem jest tu pozbawione inskrypcji Becan (Campeche, Meksyk), duży, otoczony fortyfikacjami ośrodek z horyzontem sięgającym jeszcze okresu środkowopreklasycznego, dla którego dane archeologiczne: koniec występowania zielonego obsydianu z Pachuca w połączeniu ze śladami inwazji oraz porzucenie i trwająca prawie stulecie przerwa w zasiedleniu miasta doskonale wpisują się w wysnuwaną z materiału epigraficznego historię ekspansji dynastii Kaanul z Dzibanche, a następnie militarny i następujący za nim polityczny upadek dynastii Kaanul z Calakmul. Niezwykle trudno jednak znaleźć analizy i przekrojowe syntezy historii zawierające Becan w podręcznikach archeologii Majów (vide: Powrót do Becan, „Archeowieści” 2022).

Epigrafika Majów Calakmul stela 89
Stela 89 na schodach piramidy I w Calakmul (Campeche, Meksyk) z glifami-toponimami Chiiknahb i Uxte’tuun (fot: P.A. Trześniowski 2019)

Przełomowe postępy jakie przyniosła epigrafika Majów

Najlepszym przykładem wartości poznawczych, jakie epigrafika Majów wnosi do archeologii były, trwające kilka dekad, poszukiwania tajemniczego stanowiska Q, kojarzonego ze stolicą prężnej dynastii, pieczętującej się glifem z głową węża – Kaanul (vide: Królestwo Węża: Dwa gniazda Węży w epoce klasycznej i tajemnicze stanowisko Q). Poszukiwania, które zakończone sukcesem zrodziły kolejną zagadkę: dlaczego dynastia Węża w epoce klasycznej miała nie jedną, a dwie stolice? Zagadkę, którą rozwiązano również dzięki dobrej współpracy archeologów polowych i epigrafików, składając i odczytując rozrzucone po czterech stanowiskach archeologicznych inskrypcje, należące w przeszłości do jednego wielkiego monumentu, nazwanego w przeszłości Schody Hieroglificzne z Naranjo, a obecnie znanego jako Schody Hieroglificzne z Caracol (vide: Królestwo Węża II: Wąż zabija Węża – Schody Hieroglificzne z Naranjo i Caracol).

Epigrafika Majów Schody Hieroglificzne z Naranjo/Caracol
Fragment Schodów Hieroglificznych z Naranjo/Caracol (fot: Teoberto Maler 1904)

Jedno nie przemija: sława wielkich czynów…

Rozwój epigrafiki i odczytanie pisma Majów zmieniło perspektywę na archeologię Majów epoki klasycznej, która z prehistorycznej stała się nagle historyczną. Tajemnicze grupy ruin rozrzucone w nieprzebytej selwie zyskały nagle nazwy, zaś ich władcy imiona. Inskrypcje, które przetrwały do naszych czasów to głównie polityczna propaganda władców, zachowana w najtrwalszym materiale – kamieniu, rzadziej na ceramice czy w drewnie. Inskrypcje ze stel, schodów hieroglificznych i naczyń to rejestry militarnych dokonań boskich władców Majów oraz ich wzajemnych zależności. Wspaniałym przykładem militarnej kroniki Majów jest Waza Komkom. Glify z epoki preklasycznej pozostają nadal nieodczytane…

Ryzyka jakie niesie epigrafika Majów

Epigrafika Majów to nauka zajmująca się interpretacją inskrypcji zapisanych w od dawna martwych językach. Wiele pomocy wnosi biegła znajomość współczesnych (w Mezoameryce mówi się dzisiaj 29 językami z grupy Maya). Świadkiem koronnym niepewności, co do interpretacji epigraficznych jest przypadek domniemanej śmierci i złożenia w ofierze władcy Węża z Calakmul, Yuknoom Yichaak K’ahk II po militarnej klęsce w starciu z Tikal AD 695. Pierwotnie z inskrypcji w Tikal „wyczytano” jego śmierć bezpośrednio w następstwie bitwy – złożenie w ofierze zanotowane na ołtarzu V z oraz na kości z pochówku 118 oraz nadprożu 3 w Tikal.

Talerz z grobowca 4 na wielkiej piramidzie II w Calakmul, podpisany jako własność Yuknoom Yichaak K’ahk, ekspozycja Museo Arqueológico de Campeche, Fuerte de San Miguel (fot: P.A. Trześniowski 2021)

A jednak przeżył…

Sytuacja skomplikowała się nieco, gdy w Calakmul odkryto bogato wyposażony grobowiec władcy, który z wysokim prawdopodobieństwem zidentyfikowano jako grób Yuknoom Yichaak K’ahk II (w dwukomorowym grobie, wydatowanym na koniec VII stulecia n.e. odnaleziono m.in. talerz z inskrypcją desygnującą właściciela jako Yuknoom Yichaak K’ahk II oraz jadeitową maskę wyobrażającą jego ojca – z podpisem Yuknoom Cheen). W wyniku konsternacji inskrypcje z Tikal odczytano na nowo: w ofierze złożony został nie Yuknoom Yichaak K’ahk, a jeden z podległych mu zarządców, sajal. To jednak jeszcze nie koniec.

Epigrafika Majów Calakmul jadeitowa maska Yuknoom Ch'een
Jadeitowa maska z grobowca 4 na wielkiej piramidzie II w Calakmul podpisana jako wyobrażenie Yuknoom Ch’een, ekspozycja Museo Arqueológico de Campeche, Fuerte de San Miguel (fot: P.A. Trześniowski 2021)

Do ilu razy sztuka?

W miarę postępu badań epigraficznych nad historią epoki późnoklasycznej na Nizinach Majów, opartych na archeologii, która dostarcza epigrafikom coraz to nowych inskrypcji, na scenę zaczęły wypływać kolejne niosące ważne informacje fragmenty wielkiej układanki, obrazującej zagmatwaną historię dynastii Kaanul. W efekcie zmian kolejny raz dopasowano interpretację danych do faktów, a wspominane wyżej inskrypcje z Tikal odczytano po raz trzeci: w ofierze został zatem złożony nie sajal, a aj Sa’al (ten z Sa’al, czyli z Naranjo), ale czy ostatecznie?

Kłopoty z władcami Kaanul

Innym dobrym przykładem odczytania inskrypcji na nowo może być imię Władcy Węża z ołtarza 21 w Caracol. W miarę postępów w odkrywaniu linii dynastycznej Kaanul: rozpoznawaniu imion władców i osadzaniu ich w czasie, zamazany blok glifów, który pasował do Jom Uhut Chan (Świadka Niebios), po ostatnich odkryciach w Chochkitam interpretowany jest jako pasujący do K’ahk’ Ti’ Ch’ich’ Aj Saakil… (vide: Królestwo Węża IV: Kto załatwił Yax Mutal? Nowe przygody K’ahk’ Ti’ Chi’ch’).

Epigrafika Majów Palenque Temple of Insrciptions
Epigraficzny skarb z Palenque (Chiapas, Meksyk), tzw. Świątynia Inskrypcji, ekspozycja lokalnego Museo de sitio de Palenque „Alberto Ruz L´Huillier”
(fot: P.A. Trześniowski 2022)

Kursy epigrafiki Majów

Posiłkując się powyżej wymienionym przykładem, nie zamierzam w żaden sposób deprecjonować epigrafiki Majów ani umniejszać jej niezwykle istotnego wkładu w rozwój wiedzy na temat tej cywilizacji Majów. Przypominam jedynie, że odczytane inskrypcje to interpretacja zgodna z obecnym stanem wiedzy, nie zaś dowód ostateczny i niepodważalny. To choćby w jaki sposób wymawiamy obecnie nazwy dynastii jak Kaanul czy Yax Mutal to również rodzaj umowy, współczesna interpretacja danych.

Aby wnieść wkład w rozwój epigrafiki Majów, poznać ciekawą, pasjonującą wiedzę nie trzeba być archeologiem. Internetowe kursy epigrafiki Majów prowadzone są od kilkunastu lat na platformie internetowej Uniwersytetu Warszawskiego. Wśród absolwentów tego kursu jest również wielu nie-archeologów, a dziedzinę można rozwijać równie dobrze w terenie jak i w zaciszu swego własnego, wygodnego gabinetu.

Przemek Trześniowski
Przemek Trześniowski

© Przemek A. Trześniowski | archeologia.edu.pl